#2016-06-15 01:44:53 

Maszynista

Użytkownik

Posty: 90

Skąd: Zakopane

Wiek: 30

Ostatno spotkałem się z czymś takiem jak wynajem samochodów na kilka lat i tak się zastanawiam, po co to ktoś robi? Nie lepiej kupić sobie samochód na raty? Przeciez po kilku latach ten samochód przejdzie na własność takiej osoby, a jak wynajmuesz samochód to nigdy nie będzie on twoją własnością. O co w tym chodzi?
#2016-06-15 03:30:30 

JanKol

Użytkownik

Posty: 94

Skąd: Wrocław

Wiek: 38

Nie do końca jest tak jak piszesz. Niektóre wypozyczalnie aut w Warszawie dają najemcy możliwośc pierwokupu wcześniej wynajmowanego przez niego auta. Także ogólnie wychodzi podobnie. Pozatym jak wynajmujesz auto powiedzmy na 3 lata, to w zasadzie ciagle jeździsz nowym samochodem. Nie musisz martwic się o oplacenie ubezpieczenia, o przeglądy, o serwis, o ewentualne naprawy. Wszystkim zajmuje się wypozyczalnia.
#2016-06-15 05:18:13 

Maszynista

Użytkownik

Posty: 90

Skąd: Zakopane

Wiek: 30

No niby tak, jest to zdecydowanie wygodne W koncu wynajem samochodów biznes który się kreci od lat, wiec chyba ludziom się to oplaca. Czy to wynika z tego, że nie mają zdolności kredytowej? Czy może z wygody? Wydaje mi się, ze dla kogos, kogo nie stac na raty za samochod i oplay za ubezpieczenie itd. to naprawde dobra inwestycja.
#2016-06-15 07:14:13 

shebuya

Użytkownik

Posty: 26

Skąd: Cieszyn

Wiek: 30

Każdy ma swoje motywacje:) Fakty są takie, że teraz taka forma outsourcingu jest całkiem popularna i coraz więcej przedsiębiorstw decyduję się na wynajem długoterminowy. To idealne rozwiązanie dla kogos, kto zaczyna biznes, bo nie musi wykładac gotówki na zakup nowego auta.
#2016-06-15 08:18:02 

ZdenekM

Użytkownik

Posty: 49

Skąd: Police

Wiek: 27

Ja nie wiem po co to komu. Rozumiem jeszcze obcokrajowców, którzy przyjeżdżają na kontrakt i nie chcą tu kupować samochodu. Dla nich wypożyczenie auta na 1-2 lata to rozwiązanie naprawdę wygodne, ale reszta?
#2016-06-15 10:25:56 

WarKot

Użytkownik

Posty: 46

Skąd: Nowy Sącz

Wiek: 55

Jak ktos nie ma zdolności kredytowej, a potrzebuje kolejne auto do firmy to dla niego ekstra rozwiązanie. Poza tym to rozwiązanie dla wygodnych, bo nic cie nie obchodzi. Zalewasz tylko benzyne i jedzisz, jak się auto popsuje to dostajesz wóz zastepczy albo nowy samochod i tyle. Nie wiem, czy przypadkiem firmy nie mogą sobie wrzucac takiego wynajmu w koszty działalności.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015